Spisek koronacyjny

Praca w firmie z odzieżą dla dzieci
Listopad 9, 2014
Adwokaci w Europie
Styczeń 9, 2015

W maju 1829 roku do Warszawy przybył car Rosji, Mikołaj I wraz z rodziną w celu dokonania ceremonii koronacyjnej na króla Polski. Wojskowi ze szkoły podchorążych oraz cześć posłów zaplanowali zamach na jego osobę oraz jego brata księcia Konstantego, pełniącego funkcję gubernatora wojskowego Królestwa Polskiego. Spiskowcy porozumieli się w tej sprawie z takimi dostojnikami jak Julian Ursyn Niemcewicz, którzy mieli dać sygnał do zamachu.

Ostatecznie względy moralne powstrzymały ich od dokonania zamachu. Spisek koronacyjny znalazł odzwierciedlenie w dramacie Kordian Juliusza Słowackiego. Pisarz poświecił jemu akt trzeci utworu, zatytułowany Spisek koronacyjny, opisując zarówno przygotowania jak i przebieg uroczystości koronacyjnej. Początkowo czytelnik poznaje nastrój oczekujących na Placu Saskim na ceremonię koronacyjną. Już Kordian streszczenie ukazuje, że głównym powodem ich przybycia była ciekawość wyglądu rodziny carskiej. Tłum był także zainteresowany oprawą artystyczną całego wydarzenia. Wielu z nich poddawało się bezwiednemu tańcowi i pijaństwu.

Po wystąpieniu cara uczestnicy uroczystości rzucili się na estradę rwać kawałki sukna, którym była przykryta. Niektórzy komentowali nieumyślne zabójstwo dziecka przez Konstantego. Pojawił się tez Nieznajomy, który zachęcał zgromadzonych na Placu Zamkowym do oddania się upojeniu alkoholowemu i umożliwienie dokonania zemsty na zaborcy. Pod maską nocy spotkali się spiskowcy pod dowództwem Prezesa, którego prototypem w rzeczywistości był Julian Ursyn Niemcewicz. Podchorąży, czyli zamaskowany Kordian, wysunął propozycje zamachu cara, ale została ona odrzucona ogromną większością głosów. Już samo streszczenie Kordian zwraca uwagę, że spisek koronacyjny stanowi alegorię powstania listopadowego, a zachowania jego przywódców nawiązują do postępowania wodzów zrywu narodowego.

Komentarze są wyłączone.